Narodziny dziecka czyli jak zmienia się życie po urodzeniu dziecka
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Narodziny dziecka i zmiana priorytetów życiowych.

Wielu młodych rodziców staje przez licznymi rozterkami. Jednym z pytań z pewnością jest: jak zmienia się życie po narodzinach dziecka? Odpowiedź jest bardzo prosta. Narodziny dziecka to wielkie zmiany w całym dotychczasowym życiu.

Od tego momentu wszystko będzie podporządkowane pod dobro dziecka. Taki stan będzie trwał wiele lat, ponieważ maluchy absorbują bardzo dużo uwagi oraz czasu. To ich szczęście staje się najważniejsze dla rodziców. Z pewnością na samym początku kobieta musi zrezygnować z pracy na etacie. Pierwsze miesiące zwykle poświęca w pełni swojemu dziecku, które potrzebuje jej niemal całą dobę. Jednak to poświęcenie nie jest wcale męczarnią. Działa tu instynkt i bezwarunkowa miłość, która przygotowuje kobietę do wielkich poświeceń. Wie ona doskonale, że dobro dziecka jest w tym momencie najważniejsze a jego prawidłowy rozwój staje się priorytetem.

Zobacz też: Jedno z moich dzieci kocham bardziej

Jak zmienia się życie po urodzeniu dziecka?

Czekasz z niecierpliwością na narodziny dziecka. Dziewięć miesięcy mija dość szybko. Po porodzie jesteś bardzo osłabiona ale przy siłach trzyma cię myśl, że masz w posiadaniu takiego wspaniałego maluszka. Nie przejmujesz się tym, że zrezygnowałaś z pracy zawodowej. Teraz to jest mało ważne. Jak trochę odchowasz dziecko to wrócisz do dawnych obowiązków. Jak na razie pierwsze lata wychowywania dziecka to wyrzeczenia i poświęcenie całej siebie. Ciężka praca i wysiłek, sprawdzenie swojego charakteru w sytuacjach kryzysowych, obowiązek zachowania cierpliwości i opanowania. Pierwsze dni polegają na ciągłym karmieniu, przewijaniu, przytulaniu i usypianiu noworodka. Dziecko często budzi się w nocy a ty jesteś ciągle niewyspana. Ale to najmniej się liczy bo jesteś najszczęśliwszą osobą na świecie. Dziecko często płacze, zdarza się, że bóle brzuszka nie dają mu spać. Domaga się wtedy noszenia i kołysania na rękach. Hormony minimalizują uczucie zmęczenia.

Zobacz też: Mam dość swojego dziecka

Mimo trudności twoje życie wygląda jak sielanka. Jak nigdy masz dobry humor, narodziny dziecka spowodowały, że świat stał się piękniejszy a szare  życie nagle stało się kolorowym kwiatem. Czasami czujesz się zagubiona, nie wiesz czemu maluszek jest niespokojny, czemu właśnie płacze. Przecież zaspokoiłaś jego wszystkie potrzeby a bóle brzuszka już macie za sobą. Może właśnie wyrzynają mu się zęby i męczą go swędzące i wrażliwe dziąsełaka. Nie dziw się, że przez miesiąc czy dwa nie będzie widać jeszcze żadnego zęba. Bolesne objawy mogą zacząć się na trzy miesiące przed pojawieniem się jedynek. Dzidziuś ładnie się rozwija i rośnie ale ostatnio męczy go brak apetytu i nie chce ssać piersi. Przyczyną mogą być pleśniawki, bolesne ząbkowanie lub po prostu zainteresowanie światem i brak czasu na spożywanie posiłków. Przecież są ciekawsze sprawy niż jedzenie. Nadszedł okres na wprowadzenie nowych dań do jadłospisu maluszka. Ugotowałaś pyszny obiadek na ekologicznych i naturalnych składnikach, zmiksowałaś a maluszek krzyczy, płacze, odwraca głowę, pluje, puszcza bańki z jedzenia i nie ma najmniejszego zamiaru zjeść tego co mu przyrządziłaś. Musisz zachować teraz spokój i mieć dużo cierpliwości. Nie poddawać się. Mały bobasek  z czasem przyzwyczai się do nowych smaków, które mu serwujesz.

Zobacz też: Samotna matka i jej szczere wyznania

Narodziny dziecka wiążą się z odwiedzinami gości. Między czasie przychodzi teściowa i wytyka ci (według niej) twoje błędy, bo nie tak przewijasz, bo źle trzymasz na rękach, bo za dużo nosisz, bo wszystko robisz źle, źle i źle… Masz ochotę wyrzucić ją za drzwi ale powstrzymuje cię fakt, że to matka twojego męża a nie obca baba z ulicy. Słuchasz spokojnie monologu twojej drogiej teściowej i marzysz aby w końcu opuściła twoją posesję. Poza tym twoje życie erotyczne umarło wraz z narodzinami dziecka. Nie masz siły ani ochoty na pieszczoty, jesteś ciągle niewyspana i zastanawiasz się kiedy dziecko zacznie przesypiać całą noc. Jak miało cztery miesiące tak pięknie spało nawet po osiem godzin a po pół roku coś się zaczęło psuć i maluszek zaczął budzić się co godzinę w nocy a rano zachciało mu się wstawać o piątej. Zdarzy się, że dziecko budzi się w nocy i za nic na świecie nie możesz go uśpić. Ma chęć do zabawy a ty nie masz innego wyjścia i musisz wstać. Po trzech godzinach bobas zasypia a ty padasz na łóżko i ze zmęczenia nie możesz zasnąć.

Zobacz też: Czy życie dziecka polega tylko na zakazach

Dodatkowo dziecko ma lęki nocne i głośno krzyczy. Ty martwisz się co może być przyczyną takiego zachowania. Być może dziecko przeżywa we śnie to co zobaczyło w ciągu dnia a jego mózg podczas snu musi przetworzyć wszystkie informacje. Jesteś skrajnie wyczerpania i marzysz o kilku godzinach nieprzerwanego snu. Dociera do ciebie, że nie masz swojego życia, że nie oglądasz telewizji, że nie wychodzisz i nie spotykasz się z koleżankami, że brakuje ci zajęcia, które pozwoliłoby na chwilę oderwać się od domowych obowiązków. Masz czasami chwile załamania i chciałabyś uciec, wychodzisz do innego pokoju aby się uspokoić bo nie chcesz aby dziecko zobaczyło negatywne emocje na twojej twarzy. Twoja egzystencja polega na wyrzeczeniach i poświęceniu.

Ale wystarczy jedno spojrzenie i jeden uśmiech twojego najcenniejszego skarbu aby wszystkie negatywne myśli odeszły. Bo jak wyglądałoby twoje życie bez twojego dziecka – iskierki, która rozświetla ci drogę każdego dnia i nocy. Przecież jego narodziny to coś co przytrafiło ci się najlepszego. Patrzysz na swoje dziecko i cieszysz się każdym krokiem w jego rozwoju. W pierwszych tygodniach zaczyna się uśmiechać, patrzeć w oczy, później zaczyna się przewracać z brzuszka na plecki i na odwrót. Jak skończy pół roku podejmuje próby siedzenia, nie zawsze mu to wychodzi a ty zastanawiasz się dlaczego ciągle się przewraca. Nie martw się. To jest normalne. Ma jeszcze dużo czasu. Do dziesiątego miesiąca na pewno będzie stabilnie siedział. Gdy twój bobas zacznie się czołgać, raczkować, wstawać i chodzić przy meblach to już da ci pewność, że maluszek prawidłowo się rozwija.

Zobacz też: Jak wychować szczęśliwe dziecko?

Każdy etap w rozwoju twojego dziecka będzie cię cieszyć. Jak usłyszysz z jego ust słowo mama to już rozpłyniesz się ze szczęścia. Dziecko będzie mówiło coraz więcej i więcej aż w końcu zacznie komunikować swoje potrzeby słowem. Zacznie także się buntować i mówić ciągle „nie” i „ja sam”. Czasami nerwy będą ci puszczać ale musisz się pilnować. Na tym etapie życie trochę zamieni się w chaos. Maluszek będzie biegał po całym domu, wchodził na szafki i parapety, skakał po łóżku a ty będziesz coraz bardziej znerwicowania i sfrustrowana tym, że twój zbuntowany dwulatek w ogóle nie bierze pod uwagę tego co masz do powiedzenia. Jak czegoś nie dostanie to będzie się darł i wymuszał wszystko krzykiem. Ty będziesz się denerwować a płacz dziecka będzie przyprawiał cię o ból głowy. Jedyny sposób to wrzucić na luz, wczuć się w sytuację dziecka i zrozumieć co nim kieruje. W końcu jest jednym wielkim wulkanem energii i gdzieś tę energię musi spożytkować.

Jak skończy trzy lata wyślesz dziecko do przedszkola i się trochę uspokoisz. Będziesz miała więcej czasu dla siebie. Przygotujesz posiłek, ogarniesz dom i pomyślisz o powrocie do pracy. W miedzyczasie będą was dręczyły ciągłe infekcje. Będziesz musiała się często zwalniać z pracy bo ktoś musi się zająć dzieckiem i na pewno to nie będzie twój mąż. Ale nie martw się, przetrwasz wszystko bo jesteś kobietą. Masz być dobrą matką, żoną, robić karierę, zarabiać pieniądze, ogarnąć dom, wyprasować, posprzątać, odebrać dziecko z przedszkola, zawieźć na dodatkowe zajęcia i dopiero o 22.00 paść na łóżko ze zmęczenia i nadmiaru obowiązków. Dostałaś to wszystko w prezencie wraz z narodzinami dziecka, które każdego dnia mówi do ciebie „mamo, kocham cię” a ty nie oddałabyś tych chwil za nic na świecie. Tak właśnie narodziny dziecka zmieniają życie.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.
Udostępnij