Miłość rodzicielska – jedno z moich dzieci kocham bardziej

Miłość rodzicielska powinna być bezwarunkowa

Miłość rodzicielska – jedno z moich dzieci kocham bardziej

Powszechnie przyjęło się, że miłość rodzicielska powinna być bezwarunkowa. Jednak rzeczywistość nie jest tak idealna.

Czy pojawiły się w twojej głowie myśli, że jedno z dzieci kochasz bardziej? Nie jest to miłe, masz poczucie winy, czujesz, że jesteś fatalną matką, że powinno ci wystarczyć czasu i cierpliwości dla dwojga czy też trojga dzieci. Na pewno  wszystkie dzieci bardzo kochasz ale twoje serce jeszcze bardziej ciągnie ku jednemu z nich. Pragniesz spędzać z nim jak najwięcej czasu, przytulać, czytać książeczki. Czujesz, że jest dla ciebie całym światem i oddałabyś mu wszystko. Lecz nie tędy droga. Jeżeli faworyzujesz jedno z dzieci popełniasz olbrzymi błąd. Spędzasz więcej czasu z jednym z nich. Dodatkowo jesteś wtedy niesprawiedliwa i traktujesz nierówno swoje dzieci. Jedno z nich, za niegrzeczne zachowanie jest notorycznie karane a drugie za podobne sytuacje nie ponosi żadnych konsekwencji.

Gdzie się podziała miłość rodzicielska do drugiego dziecka? Brak równości i miłości bardzo przekłada się na rozwój psychiczny i emocjonalny maluszka. Dziecko, które dostrzega, że jego mama woli spędzać czas z jego bratem lub siostrą poczuje się skrzywdzone i niekochane. Zapamięta ci to do końca swoich dni bo dla dziecka miłość matczyna jest najważniejsza na świecie a jej brak lub niedostatek przekłada się na dorosłe życie. Dziecko, które widzi, że nie jest tak mocno kochane jest smutne i mniej pewne siebie, czuje się odrzucone i opuszczone. W przyszłości ma większe predyspozycje do zachorowania na depresję. Pomyśl co ty czułabyś gdyby mama kochała twojego brata bardziej i dała ci to dotkliwie do zrozumienia.

Zobacz też: Narodziny dziecka czyli jak zmienia się życie po urodzeniu dziecka?

Jeżeli kiedykolwiek pomyślałaś, że jedno z dzieci kochasz bardziej nigdy nie daj odczuć tego pozostałym maluchom. Spraw, aby miłość rodzicielska była bezwarunkowa. Baw się z każdym ze swoich dzieci, czytaj książeczki, poświęcaj czas, przytulaj i okazuj miłość każdemu z nich. Idź do terapeuty, na terapię, porozmawiaj o swoich problemach z wykwalifikowanym personelem ale nigdy, przenigdy nie daj odczuć dziecku, że jest mniej kochane. Nie buduj niestabilnych fundamentów emocjonalnych swoim dzieciom, bo kiedyś mogą podupaść na duchu a ich psychika rozpadnie się jak domek z kart.

Miłość rodzicielska czyli wszystkie dzieci kocham ale jedno bardziej lubię.

Raczej rzadko zdarza się, żeby jedno z dzieci faktycznie było mniej kochane. Bardziej prawdopodobne jest, że jedno z dzieci dany rodzic bardziej lubi. I rzeczywiście niemal każdy rodzic ma wśród dzieci swojego ulubieńca. Nie na darmo mówi się o dzieciach „synek mamusi” albo „córeczka tatusia”. Może się tak zdarzyć, gdy dziecko bardziej pasuje charakterem do jednego z rodziców. Ojciec i syn, kopiąc razem w piłkę i oglądając mecze, mogą mieć więcej wspólnego, a przez to milej będzie im spędzać razem czas. Z drugiej strony często ojcowie bardzo dużo uwagi poświęcają córkom, uwielbiają je rozpieszczać prezentami, troszczą się bardziej o ich bezpieczeństwo. Uzdolniona muzycznie mama może mieć więcej wspólnych tematów z dzieckiem chodzącym do szkoły muzycznej niż z tym, które przejawia talenty w innych dziedzinach. Czasami przyczyną może być osobowość dziecka. Jedno jest grzeczne i posłuszne a drugie od samego początku sprawia problemy a próby podejmowania rozmowy zawsze kończą się niepowodzeniem.

Zobacz też: Jak wychować szczęśliwe dziecko?

Niesprawiedliwe? Tak!

Jednak pamiętajmy, że rodzice to też ludzie… Im również lepiej jest dogadywać się z jednym z dwojga swoich rodziców. Problem pojawia się, gdy rodzice nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo faworyzują jedną z pociech. Niebezpieczne jest również pobłażanie i ignorowanie negatywnych zachowań jednego z dzieci. Zbyt duża miłość rodzicielska może prowadzić w przyszłości do problemów wychowawczych w  przedszkolu i szkole, ponieważ nauczyciele nie będą wstanie poradzić sobie z dzieckiem, któremu na wszystko pozwalano.

Czerwony alarm dla rodziców.

Do czego może doprowadzić nadmierne faworyzowanie jednego z dzieci? Przede wszystkim do pogorszenia się relacji między rodzeństwem. Faworyzowane dziecko zostanie obarczone winą za to, co się dzieje. Pozostałe dzieci będą darzyć je nienawiścią i próbować z nim rywalizować. Na ogół rodzice więcej czasu i uwagi poświęcają młodszemu z dzieci, a wówczas to starsze może poczuć się mniej kochane. Pomijane pociechy będą też miały niższe poczucie wartości ponieważ miłość rodzicielska jest bardzo ważna w tym okresie. U tego zaś, które rodzic stawia na piedestale, może wystąpić niesłusznie wyolbrzymiony obraz siebie. Może to utrudnić jego stosunki z rówieśnikami, a w przyszłości rzutować nawet na wyniki w szkole.

Zobacz też: Mam dość swojego dziecka!

Co zrobić gdy czujesz, że jedno z dzieci kochasz bardziej?

Przede wszystkim nie wypieraj się tej myśli. Nie staraj się szukać dla siebie usprawiedliwienia. Postaraj się zmienić krzywdzące zachowania. W razie potrzeby warto sięgnąć po pomoc specjalisty — psychologa zajmującego się terapią rodzin. Być może powód faworyzowania jednego z dzieci tkwi głębiej, a nawet jest zakorzeniony gdzieś w twojej przeszłości? Nie jesteś jedyną matką, która ma swojego ulubieńca pośród dzieci  ale traktuj je w równy i sprawiedliwy sposób. Każdy, kto ma więcej niż jedno dziecko wie jak bardzo jest to trudne zadanie do wykonania.