Krzyczenie na dziecko negatywnie wpływa na jego rozwój
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Krzyczenie na dziecko i jego skutki.

Nie radzisz sobie z emocjami i ciągle krzyczysz na swoje dziecko? Wychowanie nie jest łatwym zadaniem a my rodzice czasami mamy dość. Gdy powtarzamy raz, drugi, trzeci a dziecko w ogóle nie reaguje na nasze prośby to można stracić cierpliwość. Wtedy stajemy się bezsilni i zaczynamy krzyczeć na własne kochane dziecko. Co się z nim wtedy dzieje? Jak się zmienia jego psychika? Jak krzyk wpływa na dziecko?

Zobacz też: Nadopiekuńcza matka – wszystkim się zamartwiam

Krzyczenie na dziecko – miłość i złość

Gdy mój bobas był mały to ja jako matka uważałam, że nasze życie będzie usłane różami. Wszystko będzie po mojej myśli. Miałam wizję grzecznego dziecka, które słucha mamy i słodko się uśmiecha. Ale życie pisze inne scenariusze. Gdy maluch skończył dwa lata, zaczął podkreślać swoją indywidualność i stanowczo na moje prośby mówił “nie”. Ogromnie mnie to frustrowało, szczególnie gdy byłam zmęczona to zdarzało mi się krzyczeć i podnosić głos na dziecko. Gdy już emocje opadły zaczynałam płakać. Nie mogłam uwierzyć, że dziecko, które tak bardzo kocham, mam ochotę czasem zlać na kwaśne jabłko. Dwa sprzeczne uczucia –ogromna miłość i wielki gniew. Jestem matką, która bardzo kocha swoje maluszki ale gdy przychodziły negatywne emocje nie mogłam sobie poradzić z myślą, że krzyczę na najważniejsze osoby w moim życiu.

Zobacz też: Bunt dwulatka i problemy z małym złośnikiem

Zmęczenie i stłumione emocje

Nie zawsze potrafiłam sobie poradzić z emocjami, puszczały mi nerwy i krzyczałam na moje nieposłuszne dzieciaki – mam ich teraz dwójkę. Nie zdarzało się to często, ale jednak. Zazwyczaj akceptowałam ich niepoprawne zachowania, prosiłam grzecznie by się uspokoiły i stanowczo tłumaczyłam, że czegoś nie wolno robić. Ale gdy miałam gorszy dzień, byłam zmęczona i niewyspana, to te stłumione emocje powodowały jeden szybki wybuch. A po nim wyrzuty sumienia.

Nigdy nie chciałam krzyczeć na dziecko. Pamiętam moją mamę, która była wiecznie znerwicowana i ciągle się darła. Obiecałam sobie, że ja nie będę taką matką. Sporadyczne przypadki napadów złości utwierdzały mnie w przekonaniu, że to do niczego dobrego nie prowadzi. Wiem, jak krzyk wpływa na dziecko. Metoda ta nie jest pomocna w wychowaniu, przynosi więcej szkód niż pożytku.

Krzyczenie na dziecko jako jedyny sposób wychowania

Droga mamo, jeżeli nie pamiętasz już dnia w którym nie krzyczałaś na dziecko, to czas uświadomić sobie, że jest to ogromny problem i zaburza prawidłowy rozwój twojego dziecka. Niektórzy twierdzą, że krzyk to jedyny skuteczny sposób aby maluch się uspokoił. Dziecko się wtedy boi rodzica i jest posłuszne. Są jednak takie maluchy, które mimo krzyków i tak nie słuchają dorosłych. Gdy ktoś podnosi  głos, same zaczynają krzyczeć i wyrażać swoje opinie. Matka, która nie potrafi zapanować nad sobą w momentach wzburzenia, uczy dziecko wyrażania emocji poprzez złość i krzyk.

Zobacz też: Toksyczni rodzice niszczą swoje dzieci

Jak krzyk wpływa na dziecko?

Krzyczenie na dziecko bardzo je rani. Jest smutne i zaczyna się bać własnych rodziców. Lęk, który zakorzenił się w psychice dziecka powoduje, że rozluźnia się więź między nim a opiekunami. Maluch zamyka się w sobie, czasami brakuje mu pewności siebie. Nie rozumie dlaczego jego zachowanie tak denerwuje mamę lub tatę i dlaczego bez przerwy ktoś krzyczy na niego, uświadamiając mu tym samym, że ciągle coś robi źle. Ale to nie jest najgorsze. Dziecko uczy się od nas emocji. Obserwuje i naśladuje. Za kilka lat jak będzie starsze odpłaci rodzicom tym samym. Jak coś nie pójdzie po jego myśli to okaże to buntem i krzykiem. Wtedy życie w jednym domu nie będzie przyjemnością, a winą za taką sytuację możemy obarczyć tylko siebie samych. To przecież my od narodzin ciągle krzyczeliśmy na dziecko i pokazywaliśmy, że wyrażanie złości poprzez krzyk to najlepszy sposób radzenia sobie z emocjami.

Krzyczenie na dziecko – skutki

Nie tylko nasza pociecha odpłaci nam tym samym, ale będzie żyła w świadomości, że rodzic nie jest dla niego osobą do której może przyjść i porozmawiać o swoich problemach. W efekcie kontakt będzie osłabiony, dziecko zamknięte w sobie i przekonane, że opiekun nie jest w stanie wysłuchać na spokojnie jego zmartwień a tym bardziej pomóc w trudnych chwilach. Dorosłe dzieci, na które często podnoszono głos mogą mieć różnego rodzaju lęki, cierpieć na nerwicę, depresje i mieć niskie poczucie własnej wartości. Krzyk, który słyszany był przez całe życie może wyzwolić agresję i skłonność do uzależnień.

Zobacz też: Czego nie wolno mówić dziecku?

Krzyczenie na dziecko – znęcanie psychiczne

Bywa tak, że krzyk czasami już nie wystarczy. Aby dać upust emocjom i ukarać nieposłuszne dziecko rodzic zaczyna wyzywać i poniżać. Słowa ranią najbardziej. Takie traktowanie to dla malucha najgorsza z form przemocy psychicznej. Dziecko, które dopiero kształtuje swoją osobowość, buduje pewność siebie i słyszy od rodzica słowa „ty głupku”, „zawiodłem się na tobie”, „nie kocham cię już”, „do niczego się nie nadajesz”, „nic nie umiesz” w końcu zaczyna w to wierzyć. W jego świadomości pojawia się myśl, że takie zachowanie rodziców jest normalne, że tak naprawdę na to zasłużyło. Wmawianie mu, że jest bezwartościowe i niekochane krzywdzi je a skutki przemocy emocjonalnej są nieodwracane. Rany pozostawione w psychice dziecka pozostają tam na całe życie.

Kochajmy nasze dzieci, wychowujmy je z miłością a zarazem bądźmy konsekwentnymi rodzicami. Tłumaczmy co jest złe a co dobre. Pokażmy jak poradzić sobie ze złością. Unikajmy podnoszenia głosu, bo gdy krzyczenie na dziecko stanie się jego codziennością może to mieć negatywny wpływ na jego rozwój.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.